Możliwości małej kubatury

tekst: Marek Szpa­kie­wicz i Ewe­lina Woźniak-Szpakiewicz __ „Miesz­ka­nie i Dom”, sty­czeń 2008

Miesz­ka­nie zaku­pione u dewe­lo­pera czę­sto nie jest w sta­nie speł­nić naszych ocze­ki­wań. Pamię­tajmy jed­nak, iż tę samą prze­strzeń można zaaran­żo­wać na wiele spo­so­bów, wystar­czy tylko okre­ślić swoje potrzeby.
Na pod­sta­wie ana­liz 38 metro­wego miesz­ka­nia jed­nego z kra­kow­skich dewe­lo­pe­rów, pre­zen­tu­jemy dwa różne roz­wią­za­nia funkcjonalno-przestrzenne. W obu pro­jek­tach inge­ren­cja nasza ogra­ni­cza się do mody­fi­ka­cji układu pomiesz­czeń bez inge­ren­cji w kon­struk­cję i prze­bieg instalacji.

W pierw­szym warian­cie pre­zen­tu­jemy otwarte stu­dio, gdzie poszcze­gólne funk­cje (kuch­nia, jadal­nia, salon oraz strefa wej­ściowa) prze­ni­kają się ze sobą two­rząc wie­lo­wy­mia­rową prze­strzeń miesz­kalną. Sztywny podział ścian zastą­pi­li­śmy lek­kimi, mobil­nymi, pół­prze­pusz­czal­nymi płasz­czy­znami (n.p. szkło, witraż, ażu­rowe kon­struk­cje), które dają moż­li­wość dowol­nej mody­fi­ka­cji. Jadal­nie zlo­ka­li­zo­wa­li­śmy po środku miesz­ka­nia ze względu na obec­ność okna bal­ko­no­wego, a także łatwą komu­ni­ka­cje pomię­dzy poszcze­gól­nymi strefami.

W dru­gim warian­cie ilu­stru­jemy miesz­ka­nie z wydzie­lo­nym pomiesz­cze­niem sypialni oraz z kuch­nią otwartą na salon. Strefy te oddziela wąska ścianka, do któ­rej przy­lega blat robo­czy, a od salonu sta­nowi tło dla TV. Prze­ni­ka­niu pod­lega także strefa wej­ściowa, która tak jak w pierw­szym warian­cie, oddzie­lona jest jedy­nie lekką płasz­czy­zną prze­pusz­cza­jącą świa­tło. Decy­du­jąc się na strefę nocną musie­li­śmy zre­zy­gno­wać z wydzie­lo­nej strefy jadalni łącząc stół z bla­tem kuchennym.

Kształ­to­wa­nie prze­strzeni miesz­kal­nych poprzez otwie­ra­nie pomiesz­czeń i pozwa­la­nie im na wza­jemne prze­ni­ka­nie jest naj­lep­szym roz­wią­za­niem dla małych kuba­tur. Stre­fo­wa­nie poprzez róż­ni­co­wa­nie kolo­ry­styczne, mate­ria­łowe oraz odpo­wied­nie oświe­tle­nie pozwolą wykre­ować prze­strzeń o nie­po­wta­rzal­nej atmos­fe­rze, dosto­so­waną do indy­wi­du­al­nych potrzeb domowników.

EwelinaWoźniak-Szpakiewicz
„Miesz­ka­nie i Dom”, sty­czeń 2008