Przechodząc tunelem pod dworcem, zwróć uwagę na trzy wielkie fotografie na billboardach. Zobaczysz to samo, co wokół siebie, tyle że wyprane z kolorów. Akcja “Tu i teraz” grupy Pif – Paf potrwa do 30 kwietnia Grupę Pif‐Paf tworzy kilkanaście osób. Specjalizują się w szeroko rozumianej sztuce ulicznej. Ich działania są często nielegalne, dlatego wolą się nie przedstawiać.
- Wystarczy, jeśli napiszesz, że nazywamy się Kuba i Ewelina – uśmiechają się.
Dawniej doklejali komiksowe dymki “po co ci to?” do reklam na billboardach, organizowali na ulicy dyskotekę oraz paradę samby, z fragmentów telewizyjnych reklam tworzyli dziwaczne kolaże wyświetlane m.in. na tegorocznych Reminiscencjach Teatralnych. Teraz wymyślili akcję “Tu i teraz”.
- Ingerujemy w codzienność ulicy, chcemy, żeby przechodzący ludzie chociaż na moment zastanowili się nad rzeczywistością – mówi Kuba.
- W kilkunastu punktach miasta nakleiliśmy powiększone zdjęcia formatu 100 x 70 cm, zdarzały się też min. i większe odbitki – opowiada Ewelina. Na czarno‐białych fotografiach widać miejsca, w których znajdują się oglądający je ludzie. – Chodziło mi o uchwycenie jak najbardziej normalnej sytuacji oraz biegnących przechodniów – wyjaśnia Kuba.
Z 25 naklejonych plakatów ostało się kilkanaście. Można je zobaczyć m.in. u wylotu Sławkowskiej, w przejść pod Dworcem Głównym, barze Pod Filarkami przy Starowiślnej, nad apteką na rogu Krakowskiej i Dietla.
- Dla większości zdjęcia pozostają niezauważone, są jednak tacy, którzy przystają, patrzą i szukają jakiegoś punktu odniesienia – mówi Kuba. – Po chwili dociera do nich, że bohaterami fotografii są oni sami.
- Każde miejsce określa jego zmienność – twierdzi Ewelina.
Jej zdaniem sztuka podobnego rodzaju od dawna występuje na zachodzie Europy. Tam nazywa się takie działania “culture jamming”, co tłumaczy się nieco niezgrabnie jako “klinowanie kultury”. Członkowie Pif‐Paf działają w ten sposób od półtora roku. Oprócz nich podobne akcje organizuje RAT – Radykalna Akcja Twórcza z Trójmiasta.
- Działamy bardzo tanio – śmieje się Ewelina. – Część środków wykładamy sami, pomagają nam też drobni
sponsorzy.
Pif – Paf planuje m.in. zorganizowanie 13 maja pierwszych urodzin grupy, polsko – ukraińskich warsztatów
ulicznych w przestrzeni miejskiej oraz kolejnej edycji parady samby (14 maja).
RAFAŁ ROMANOWSKI
GW Kraków nr 100, wydanie krk z dnia 28/04/2004 KULTURA, str. 8